Jazda motocyklem w deszczu – dobrowolna

Jazda motocyklem w deszczu – dobrowolna

Zaplanowałem wyjazd na sobotę, wiedząc, że może padać deszcz, a raczej, że na pewno będzie padało. Pierwotnie miało być 20km. Potem no może z 50km. Ostatecznie moja dzisiejsza jazda motorem w deszczu liczyła 110 km.

Jazda motorem w deszczu

Jazda motocyklem w deszczu - Maxi scooter Piaggio x10 350, fot. Tomasz Koryl / mckornik.com
Jazda motorem w deszczu – Maxi scooter #Piaggiox10 , fot. Tomasz Koryl / mckornik.com
Maxi scooter Piaggio x10 350 - Jazda motocyklem w deszczu fot. Tomasz Koryl / mckornik.com
Jazda motorem w deszczu – Maxi scooter #Piaggiox10 , fot. Tomasz Koryl / mckornik.com

Jazda skuterem w deszczu

Jazda motorem w deszczu - Maxi scooter Piaggio x10 350, fot. Tomasz Koryl / mckornik.com
Jazda motorem w deszczu – Maxi scooter #Piaggiox10 #calimotour , fot. Tomasz Koryl / mckornik.com

Wyjechałem w deszczu i wróciłem w deszczu – i nie zmokłem 🙂

Było super!

W motorze opony to podstawa – a w deszczu to już podwójna podstawa 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Po długuej trasie należy Ci się odpoczynek - najlepiej wśród skandynawskich mebli